Polityka ::

Polityka

100 DNI I CHYBA STARCZY

luty 20th, 2008

Rodacy!
Tak zaczynają się manifesty. Uspokajając: niniejszy wpis manifestem nie jest, a wstęp manifestopodobny bierze się stąd, że sytuacja jest manifestopodobna. Otóż chciałbym zadedykować swój wpis wszystkim tym, którzy mają ze mną nie po drodze, róznią się w opiniach, wierzą, w odróżnieniu ode mnie, w nieuchronność postępu, państwo laickie, pozytywizm prawniczy i co tam jeszcze raczą sczerze wyznawać, ale których łaczy to, że mogę w stosunku do nich użyć rzeczownika “rodak”. Chciałem się do was zwrócić z prośbą o pozbawioną partyjnego zacietrzewienia refleksję na temat tego, w jakim kierunku zmierza nasze państwo; sam nie przynależę partyjnie, partii jako takich nie lubię, mój “baśniowy monarchizm” sytuuje mnie raczej na pozycjach outsidera jakiejkolwiek współczesnej sceny politycznej. Niemniej staram się, podobnie jak w przypadku wszystkich innych działań podejmowanych w realnym świecie, analizować pragmatycznie i staram się osiągać - i oczekiwać w stosunku od innych - osiągania celów możliwych do osiagnięcia. Ale do rzeczy.
Mija sto […]

Original post by Rolex

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.