Polityka ::

Polityka

Powrót do życia…

luty 29th, 2008

Udało się, wracam do życia. Moje serce znowu zaczyna bić, a umysł mój znowu opuszcza słoiczek z formaliną i przenosi się do nowego okrągłego lokum, jakim jest moja głowa. Co takiego podziałało na mnie? Bodźców było kilka, nie wiem, który był tym najważniejszym, ale bardzo raduje mnie fakt, że się mi udało.
Książki. Od momentu zbudzenia się z letargu przeczytałem dwie fantastyczne książki, pierwsza to dziwaczna powieść (Dolina sumienia - Marina & Siergiej Diaczenko) o dwójce ludzi, którzy mają niesamowitą umiejętność emocjonalnego wiązania ludzi. Okłada i tytuł w sposób bardzo prosty odstrasza ludzi, ale wystarczy przeczytać kilka stron, by zaraz złapać zapał. Druga wspaniała lektura to Kod Leonarda da Vinci. Kiedyś szokowało, kiedyś budziło kontrowersje, podejrzewam, że te budzi dalej. Książka to inne spojrzenie na religię, którą niestety wszyscy znamy. Tutaj Jezus jest zwykłym charyzmatycznym ludkiem, w piękny sposób ukazuje też starania kościoła, by zapanować nad motłochem. Zakończenie książki tylko trochę […]

Original post by Gb.Ottis vel. MiszczQ

Samuel P. Huntington Zderzenie Cywilizacji

luty 29th, 2008

 
Samuel P. Huntington „Zderzenie Cywilizacji i Nowy Kształt Ładu Światowego”

Wydawnictwo Muza SA, ISBN 83-7079-999-X, Warszawa 1997, 539 s., 12/17,2 cm, wydana w twardych okładkach.
Książka w dobrym stanie, chociaż z moim podpisem na 3. stronie tytułowej, oraz z licznymi podkreśleniami na tekście.
Polecam tekst Samuela P. Huntingtona o nieuchronnym zderzeniu kultur i cywilizacji, jakie ma nas czekać w XXI wieku. Początek już – podobno – obserwujemy, chodzi o konflikt z Islamem. Później dojdą nam jeszcze konflikty z Chinami i z Rosją. A i Europa, zdaniem autora książki tłamszona i kontrolowana przez Stany Zjednoczone od co najmniej 100 lat, może próbować wyrwać się spod kurateli amerykańskiej. Moim zdaniem poglądy autora są przesadzone i ja żadnego zderzenia kultur i cywilizacji nie widzę. Owszem różni ludzie nie mogą się ze sobą dogadać i czasem się z tego robi nieprzyjemna awantura – np. Palestyńczycy z Żydami, Algierczycy z Francuzami, itd., ale to nie oznacza od razu […]

Original post by bibliofil

Afera paliwowa

luty 29th, 2008

motto:
Teraz ze mną na solo nie wygrasz. Ja bardzo dużo czytam, odświeżam umysł i kur… będę jak brzytwa.

oto proszęPaństwa ostateczny dowód na istnienie Układu. Człowiek od lat pisze
do różnych instytucji, mendiów i nic. Jak kulą w płot!  Analogicznie nie boi się
niczego i nikogo! Publikujemy więc dokument, w którego posiadanie weszliśmy
z narażeniem życia, a przynajmniej zdrowia. Fakt, podpierdzieliliśmy to konkurencji,
ale Oni przecież i tak nie opublikowaliby tego.
Rozpoczynamy niniejszym Wielkie Analogiczne Śledztwo, które ma wyjaśnić KomuNa
tym zależy, by epokowe odkrycie nie uratowało Świata od Zagłady.
Wyniki poznacie za 3iPół godziny (1,5 godz. googlowania, 2 godziny pisania).
no chyba, że nas do tego czasu zLikwidują

Original post by analog

Co widzisz na tym obrazku?

luty 29th, 2008

Pytanie jak w temacie notki. Przyjrzyj się uważnie i pomyśl. Odpowiedź pod spodem (nie przesuń okna przeglądarki za nisko, bo stracisz szansę zabawy).

Otóż, zgodnie z orzeczeniem Sądu Rejonowego w Strzelcach Opolskich, to co widzisz na powyższym obrazku nie jest faszystowskim pozdrowieniem “Heil Hitler”. Jest to historyczny salut rzymski. A to do starożytnego Rzymu odwołuje się organizacja ONR.
Niestety nie podano publicznie nazwiska sędziego (czy też asesora), który wydał taki wyrok. Czyżby bał się, że ktoś mu ogoli głowę, jak to było - rzecz jasna - w zwyczaju Celtów z VIII wieku?
Źródełko

Original post by gejowski

Zygmunt Bauman Ciało i Przemoc w Obliczu Ponowoczesności

luty 29th, 2008

Zygmunt Bauman „Ciało i Przemoc w Obliczu Ponowoczesności”
Wydawnictwo Uniwersytetu Mikołaja Kopernika, ISBN 83-231-0654-1, Toruń 1995, 109 s., 14,4/20,3 cm, wydania w miękkich okładkach.
Książka w stanie dobrym, chociaż z moim podpisem na 3. stronie tytułowej, oraz licznymi podkreśleniami ołówkiem w tekście.
Zygmunt Bauman zmierzył się w książce z obrazem świata we współczesnej humanistyce i socjologii. Uważa on, że wizje jednego świata i jednego kierunku postępu, razem z potrzebą administrowania nim, zastały zastąpione przez wyobrażenie o istnieniu wielości światów społecznych i różnych kierunkach ich rozwoju. Tekst Baumana dotyka nie tylko meta problemów socjologii wiedzy, czy filozofii nauki, ale także przemian związanych z nową funkcją polityki, jaką ona zyskuje w świecie ponowoczesnym – upodabniając się do marketingu, oraz praktycznych konsekwencji tej zmiany, np. zastąpienia obywatela i wyborcy konsumentem. Autor w bardzo zwięzłej formie wyłożył w książce swoją metodę hermeneutyczną, wizję „innego”, ogólne poglądy na rozwój filozofii, a także wiele innych spraw. „Ciało i […]

Original post by bibliofil

Hannah Arendt O przemocy, Nieposłuszeństwo Obywatelskie

luty 29th, 2008

Hannah Arendt „O przemocy”, „Nieposłuszeństwo Obywatelskie”
Wydawnictwo Fundacji Aletheia, ISBN 83-87045-19-5, Warszawa 1998, 203 s., 12,2/19,4 cm, wydana w miękkiej okładce.
Książka w bardzo dobrym stanie, chociaż z moim podpisem na 3. stronie tytułowej i wieloma zakreśleniami na tekście.
Polecam Czytelnikowi książkę Hannah Arendt, na którą składają się dwa bardzo ciekawe teksty „O przemocy” i „Nieposłuszeństwo obywatelskie”. Jej autorka stawia bardzo ważna pytania, m.in. o to, czy przemoc w naszym świecie nie niszczy także tych, którzy ją stosują wobec innych państwa, społeczeństwa własnego lub obcego. Autorka przypomina, że imperia padały od nadmiaru bogactwa. Podobnie teraz imperia mogą psuć się od środka, gdy nadmiernie stosują przemoc. Pytanie to jest istotne w kwestii obecnej wojny z terroryzmem (War on Terror). Arendt przypomina, że przemoc i władza nie są tym samym. Przemoc służb, policji i armii służy władzy, ale gdy pozostawiona jest bez kontroli politycznej, to niszczy samą władzę. Wywód autorki warto przeczytać, bowiem pisze […]

Original post by bibliofil

Schengen być boskie!

luty 28th, 2008

Korzyści i zagrożenia związane z zlikwidowaniem granic.
 
 
         Zanim jeszcze przystąpię do wyjaśniania zagrożeń i korzyści związanych z zlikwidowaniem granic, warto powiedzieć kiedy w Unii Europejskiej granice zostały po raz pierwszy zlikwidowane i na mocy jakiego układu.
           
            Układ z Schengen - porozumienie, które znosi kontrolę osób przekraczających granice między państwami członkowskimi układu, a w zamian za to wzmacnia współpracę w zakresie bezpieczeństwa i polityki azylowej. Dotyczy również współpracy przygranicznej.
 
            Polska weszła do Strefy Schengen z nocy 20 na 21 grudnia roku 2007. W praktyce oznaczało to szumne zdejmowanie znaków traktujących o granicach i życzliwe uściski polityków naszych i naszych sąsiadów. Dla zwykłych Polaków zlikwidowanie granic oznacza głównie szybsze i łatwiejsze przekraczanie granic, ale też widmo zagrożenia terroryzmem czy wwożeniem narkotyków na teren Polski.
 
            Opierając się na badania wykonanych dla Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce, możemy wyróżnić główne obawy społeczeństwa, ale też główne korzyści, z których będą mogli korzystać Polacy, znajdując […]

Original post by Anomandaris

Ruszył proces sądowy R. Hasse & F. WW

luty 28th, 2008

Kraj:
Dokładnie o godzinie 19:15 ruszył proces sądowy jaki wytoczyła Panu Farunowi an WW Pani Rania ar Hasse. Pozew przeciwko Panu WW
za pomówienie, przedstawienie rządu Pani Premier Catriny an Rosse i lewicy oraz ukryte przesłanie wzywające naród do obalenia Konstytucyjnych władz Sułtanatu Al Rajn został złożony do Sądu Sułtańskiego dwa dni temu a dokładnie mówiąc 26 lutego 2008 przez Panią Hasse.
Treść pozwu:
Pozew nr 01/SS/2008
Data: 26.02.2008
Z powództwa:
Rania ar Hasse
skąd: Al Mana
Pozwany:
Farun an WW
skąd: Wezyrat Al-Farun
Powództwo:
Aspekt moralny osób pomówionych. Przedstawienie rządu i lewicy w złym świetle oraz ukryte przesłanie wyzwające do obalenia konstytucyjnych władz państwowych.
Wnosi o karę:
Publiczne przeprosiny na łamach “Dar Al-Hayat” oraz “Expressu Rajńskiego”.
Uzasadnienie:
Bezpodstawne pomówienie przez Pana Faruna an WW oraz przedstawienie w złym świetle całego rządu Pani Premier Catriny an Rosse
oraz lewicy jakoby byli odpowiedzialni za złe funkcjonowanie strony państwa po awarii serwera. Obraza lewicy oraz zbadanie czy wezwanie
do prawicowego wstrząsu nie jest ukrytym wezwaniem do narodu w celu obalenia Konstytucyjnych […]

Original post by sultanat

Czas na zmiany.

luty 28th, 2008

    Witam moich kochanych czytelników!
Jak zapewne widzicie, blog gwałtownie zmienił swoją nazwę, a może nie blog sam sobie zmienił nazwę, a ja zdecydowałem, że potrzeba zmiany nazwy jest nagląca, a więc taka potrzeba została zaspokojona. Stara nazwa i stary opis bloga niezbyt wiele mówił, swoją drogą ta nazwa i ten opis też niewiele mówi, ale no cóż, jakoś to przebolejecie. Stara nazwa była dla mojej jakże skromnej osoby bardzo ważna, zawierała w sobie wiele wspomnień, głównie niemiłych, ckliwych, sentymentalnych i niekiedy pięknych(ale rzadko, bez obaw). Nowa nazwa będzie bardzo odpowiadać Wam wszystkim, bowiem z nową nazwą zmieni się styl mojego pisania, a więc zamiast ckliwości będziecie mieli tutaj narzekania, komentarze odnośnie rzeczywistości, w której żyjemy i czasami - ale TYLKO czasami - komentowanie wydarzeń politycznych.
Nie chcę w końcu być komercyjną świnią. No, przynajmniej nie w takim stopniu jak inni.
Z racji tego, że w większości moimi czytelnikami są Polacy, to wnioskuję, […]

Original post by Anomandaris

Referendum nie będzie

luty 28th, 2008

Donald Tusk, namiestnik Unii Europejskiej na Euroland Polen, ogłosił w telewizorze, iż żadnego referendum w sprawie podpisania przez Polskę konstytucji UE (dla niepoznaki nazwanej Traktatem Lizbońskim) nie będzie. Wprawdzie jest on zwolennikiem decydowania przez społeczeństwo w sprawach ważnych, ale jeśli chodzi o Traktat Lizboński, musi uczynić wyjątek.
Istnieją dwa powody czynienia wyjątku:
1. Donald Tusk wie, że większość społeczeństwa jest za przyjęciem Traktatu.
2. Społeczeństwo nie ma szans zapoznania się z kilkusetstronnicowym Traktatem - po prostu nikomu nie będzie się go chciało czytać, bo jest długi i nudny.
Jeden argument w zasadzie przeczy drugiemu: skoro społeczeństwo nie wie, czym jest Traktat, dlaczego jest za jego przyjęciem? Ale kto by się tym przejmował, skoro i tak większość euro-ćwierćinteligentów tego nie zauważy.
Traktat/konstytucja jest dokumentem rozdętym do absurdalnych rozmiarów, co już na starcie dyskwalifikuje go jako zwykły bubel prawny, gniot niemożliwy do strawienia przez przeciętnego obywatela. Fakt ten jednak jest taktownie przemilczany przez rząd i przez “niezależne” […]

Original post by Marucha

« Previous Entries